Esencja aut Grupy 5, czyli druga tura serii DRM

Turbo było technologią, którą zaszczepiono w bolidach Formuły 1 wzorem innych aut wyścigowych. Pierwsze turbodoładowane samochody na starym kontynencie pojawiły się w latach 70-tych, między innymi za czasów świetności Grupy 5 i 6. Te niepozornie wyglądające samochody nie miały nic wspólnego ze swoimi drogowymi odpowiednikami i niemalże dorównywały osiągami bolidom F1. W poniższym artykule zbadamy historię Grupy 5, która grała pierwsze skrzypce w niemieckiej serii DRM w latach od 1977 do 1985 roku. Zapraszam do czytania!

O tym jak spełniłem swoje małe marzenie

Przyszedł w końcu moment, na który długo czekałem – kupno mojego pierwszego samochodu. Szczęście chciało, że udało mi się upolować coś, co w sumie od zawsze było odzwierciedleniem mojego wymarzonego auta – japoński lekki sportowiec z lat 90-tych. Poniższy wpis będzie z trochę innej beczki, ponieważ opowiem o tym jak kupiłem Toyote Celice siódmej generacji w wersji T-Sport.

Od glorii i chwały po niemalże tragedię

Jak możecie wiedzieć, jednym z moich głównych hobby jest simracing. Kilkanaście dni temu miała miejsce premiera nowego symulatora od włoskiego studia Kunos Simulazioni – twórców pierwszej i tak uwielbianej przeze mnie Assetto Corsy. Jednak dzisiaj mowa o AC: Competizione, a dokładniej to opiszę jeden z ostatnich wyścigów, jaki mi się przydarzył – chyba również jeden z najbardziej emocjonujących w całej mojej „symulatorowej karierze„.

Skąd się wzięła legenda Ayrtona Senny?

Kim jest Ayrton Senna tłumaczyć chyba nie trzeba. Mimo nie największej ilości tytułów mistrzowskich, brazylijski kierowca zapisał się na kartach historii Formuły 1 jako jeden z najlepszych kierowców w swoim czasie. Według niektórych nawet jako najbardziej legendarny kierowca królowej sportów motorowych w całej jej historii. Pozostaje tylko pytanie skąd ta, w dużej mierze jednoznaczna opinia? W poniższym artykule postaram się to wyjaśnić – bez suchych faktów, a za pomocą analizy i ciekawostek.

Relacja z Poznań Motor Show 2019

W dniach od 28 do 31 marca bieżącego roku odbyły się jedne z największych targów motoryzacyjnych w Europie środkowej – chodzi oczywiście o Poznań Motor Show. Dzięki współpracy z MOTOHIGH udało mi się zawitać na owych targach i to nawet w czwartek – dniu przeznaczonym dla mediów. Jak było? Jakie są moje odczucia? Co mnie zaskoczyło, a czego zabrakło? Wszystkiego dowiecie się poniżej.

Współpraca z serwisem MOTOHIGH

W końcu znalazłem czas, żeby pochwalić się ważnym krokiem w mojej karierze redaktorskiej. Jak może wiecie, lub też nie, moją pasję do pisania rozwijałem do tej pory głównie na łamach portalu SimRace.pl – co się w dalszym ciągu nie zmienia. Jednak jakiś czas temu natrafiłem na okazję, która – jak myślę – warto wykorzystać. Wszystko za sprawą współpracy z serwisem MOTOHIGH, gdzie od teraz będą publikowane moje artykuły z tematów około motoryzacyjnych – zalicza się do nich między innymi seria kronik motorsportu.

Legendy klasy GT z lat 70-tych

Nasi zachodni sąsiedzi zaczęli być rozpoznawalni na arenie międzynarodowej jako świetni kierowcy i jeszcze lepsi konstruktorzy samochodów sportowych. Jedyne czego brakowało Niemcom to seria szybkich aut wyścigowych na lokalnych torach – których mieli przecież pod dostatkiem. Panie i panowie, w dzisiejszym artykule zmierzymy się z pierwszą częścią legendy serii DRM, którą datuje się od 1972 do 1976 roku. Zapraszam do czytania!

Recenzja Red Dead Redemption 2 – dzieło, które zdarza się raz na generacje

Od premiery GTA V minęło już 5 lat – póki co tyle czasu dzielił najdłuższy odstęp pomiędzy dwoma odsłonami tej serii, a gracze w dalszym ciągu nie słyszeli choćby plotki o szóstej części. Warto o tym wspomnieć, bo od jakiegoś czasu studio Rockstar Games zmieniło swoje podejście co do wydawanych gier, w których kierują się zasadą, że nie ważna jest ilość tylko jakość. Najnowsze Red Dead Redemption 2 potwierdza tę regułę w bardzo dobitny sposób, a ja postaram się wyjaśnić dlaczego. Zapraszam do czytania!

Od Grand Prix po legendarną, królową motorsportu

Kiedy po tragicznej II Wojnie Światowej zapanował w końcu pokój, organizacja CSI pragnęła powrócić do organizacji wyścigów Grand Prix, identycznych jak z okresu międzywojennego. Te, organizowane dookoła globu przeszły niesłychaną metamorfozę, która zrodziła jeden z najbardziej legendarnych sportów motorowych na świecie – samą Formułę 1. W poniższym artykule zagłębimy się w historię powstania mistrzostw F1, którą datuje się od 1946 do 1958 roku. Zapraszam do czytania!

Wyścigowe bolidy z homologacją drogową

Wraz z początkiem lat 90-tych, światowa seria WSC przeżywała bardzo trudny okres z powodu wprowadzenia absurdalnych przepisów. To ostatecznie doprowadziło do braku zainteresowania wśród konstruktorów, oraz uśmiercenia legendarnej Grupy C. Na jej miejsce wprowadzono kategorię GT1, której auta tym razem bazowały na zmodyfikowanych, drogowych supersamochodach, a ich dominację określa się na lata od 1994 do 1998. Zapraszam do lektury o historii klasy GT1!